Czterokrotnie wygrała Giro d'Italia Women, trzykrotnie Vueltę, zdobyła cztery tytuły Mistrzyni Świata, przywiozła do domu dwa medale olimpijskie, a także stanęła na najwyższym stopniu podium w Tour de France Femmes. A my tu tylko ślizgamy się po powierzchni.
Jednak, jak w wielu przypadkach, Annemiek nie była wyraźnym faworytem. Przypomnij sobie, jak rozpoczęła swoją przygodę ze sportem. W przeciwieństwie do wielu wybitnych kolarzy, Annemiek zaczęła uprawiać kolarstwo wyczynowe późno. Właściwie, nie zrezygnowała nawet ze swojej pracy epidemiologa aż do ukończenia 28 lat— – wieku, w którym niektórzy kolarze już odchodzą z peletonu.
Niedługo potem Annemiek prowadziła w kobiecym wyścigu olimpijskim na szosie w Rio de Janeiro. Do mety pozostało jej zaledwie 12 kilometrów, gdy uległa poważnemu wypadkowi, w wyniku którego straciła przytomność i trafiła do szpitala z trzema złamaniami kręgosłupa. Ten wypadek sam w sobie mógł oznaczać koniec obiecującej kariery. Jednak w ciągu zaledwie 10 dni wróciła na rower. W ciągu miesiąca odniosła zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Belgium Tour.
A ona dopiero się rozgrzewała.
W następnym roku Annemiek kontynuowała swój niesamowity powrót, wygrywając jazdę indywidualną na czas podczas Mistrzostw Świata w Kolarstwie Szosowym UCI W następnym roku również zdobyła ten sam tytuł Mistrza Świata. Gdy w 2021 roku dostała drugą szansę na olimpijskie zwycięstwo podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio, zdobyła srebro, mimo że na początku wyścigu ze startu wspólnego kobiet uległa wypadkowi, a następnie trzy dni później wywalczyła złoty medal w jeździe indywidualnej na czas. A co może najbardziej imponujące, zwyciężyła w Mistrzostwach Świata w Kolarstwie Szosowym UCI 2022 w Wollongong—, mimo że cały 163-kilometrowy wyścig pokonała ze złamanym łokciem, czego nabawiła się w wypadku, którego doznała na początku tego samego tygodnia.
"Kiedy oglądam to ponownie, mam wrażenie, że ostatni kilometr tego wyścigu nadal wywołuje u mnie gęsią skórkę "– powiedziała Van Vleuten w wywiadzie dla cyclingnews.com, wspominając swoje chyba najbardziej nieoczekiwane zwycięstwo. "Naprawdę czuję emocje całego tego tygodnia, rozczarowania. Być może cała moja kariera została podsumowana w jednym tygodniu. Myślę, że to może być najlepsze zwycięstwo w całej mojej karierze "– powiedziała.
Jasne, że jest tu jeden motyw przewodni: —nigdy, przenigdy się nie poddawaj.
Talent Annemiek jest bez wątpienia światowej klasy, ale jej umiejętność radzenia sobie z niepowodzeniami i wytrwałość w obliczu przeciwności losu —sprawiły, że jej 16-letnia kariera zawodowa była tak inspirująca do oglądania. To także jeden z powodów, dla których jesteśmy dumni, że Annemiek nadal jest ambasadorką marki Canyon.
Odkryj nasze rowery szosowe
Czy ten artykuł był pomocny?
Dziękujemy za twoją opinię